„Proces wdrażania RODO skończyliśmy parę lat temu”
RODO ukształtowało nowe stanowisko – inspektora ochrony danych (IOD), wzbudza ono wątpliwości i pytania dotyczące tego, kto może ubiegać się o pełnienie tej funkcji, a także kiedy należy go powołać. Obowiązek ustanowienia IOD nałożony został na organy lub instytucje publiczne (z wyjątkiem sądów) oraz podmioty, których główna działalność polega na operacjach przetwarzania na dużą skalę danych osobowych, które ze względu na swój charakter, zakres czy cele wymagają regularnego i systematycznego monitorowania osób, których dane dotyczą lub przetwarzaniu na dużą skalę szczególnych kategorii danych osobowych bądź danych osobowych dotyczących wyroków skazujących i naruszeń prawa.
Działalność Google od dawna wykracza już poza usługi samej wyszukiwarki. Każdego dnia gromadzi ona niewyobrażalną ilość informacji korzystających z niej osób. Według raportu gs.statcounter.com – maj 2018, Google zgarnia ponad 97% użytkowników sieci. Obecnie do dyspozycji odbiorców jest szereg bezpłatnych aplikacji, m.in. przeglądarka, skrzynka e-mail, wirtualny dysk, mapy, a także kalendarz. Logowanie do każdego z tych programów możliwe jest przy użyciu jednego adresu mailowego oraz hasła. Działanie to budzić może pewne wątpliwości, związane z ochroną i bezpieczeństwem danych osobowych.
Często notujemy różnego rodzaju hasła w notesach, na karteczkach, a także w telefonach nie zdając sobie sprawy, jakie może mieć to konsekwencje. Mogą one łatwo wpaść w niepowołane ręce. Wystarczy, że zostawimy je np. na biurku w pracy lub w kawiarni, a nawet na chwilę spuścimy je z oczu. W bardzo prosty sposób nasze hasła mogą zostać poznane i wykorzystane przez niepowołane osoby. Równie niebezpieczne jest korzystanie z funkcji zapamiętywania danych dostępowych oferowanej zarówno przez wyszukiwarki, jak i witryny internetowe.
"Przetwarzanie danych osobowych przez firmę wymaga zidentyfikowania związanego z tym ryzyka. Cały proces identyfikacji dzieli się na kilka etapów. Sprawa nie jest najprostsza, ale z wyzwaniem trzeba się zmierzyć. Wraz z wejściem w życie przepisów RODO regularna analiza ryzyka stanie się podstawą określenia zabezpieczeń adekwatnych do istniejących zagrożeń i pozwoli uniknąć sytuacji, w której prowadzone przez firmę procesy mogłyby się okazać niezgodne z prawem." - czytamy we wstępie artykułu, w którym Konrad Gałaj-Emiliańczyk wyjaśnia, dlaczego firmy powinny odpowiedzialnie podchodzić do kwestii szacowania ryzyka.
„Proces wdrażania RODO skończyliśmy parę lat temu”
Potwierdź adres e-mail i pobierz przewodnik
Kliknij w link w e-mailu – od razu pobierzesz przewodnik
„Jak skutecznie wdrożyć NIS2".
Nie widzisz wiadomości? Sprawdź folder SPAM i oznacz ją jako wiadomość pożądaną.
Zapisz się na biuletyn ODO 24
Biuletyn z nowościami z obszaru ochrony danych osobowych i bezpieczeństwa informacji wysyłamy raz w miesiącu.
Potwierdź swój adres e-mail
Kliknij w link w e-mailu – od razu pobierzesz przewodnik „Jak skutecznie wdrożyć NIS2". Nie widzisz wiadomości? Sprawdź folder SPAM i oznacz ją jako wiadomość pożądaną.