„Nasi pracownicy nie trzymają haseł pod klawiaturą"
Jesteś tego pewien?
W ostatnich dniach wiele emocji wzbudza „wyciek” danych z systemu PESEL. Maciej Jurczyk, inżynier ds. bezpieczeństwa informacji z firmy ODO 24 wskazuje, jakie konsekwencje może on mieć dla osób, o których pobrane zostały informacje. – W systemie przechowywane są dane dotyczące nie tylko osób, które zostały w nim umieszone, ale również ich małżonków oraz rodziców. Przestępcy mogli więc uzyskać dostęp do szczegółowych informacji o bardzo wielu ludziach. W systemie PESEL zbierane są takie dane jak numer i seria dowodu osobistego, data i miejsce urodzenia, adresy zameldownia itp.
Ustawa o działaniach antyterrorystycznych nałożyła na operatorów telekomunikacyjnych obowiązek przypisywania do tzw. przedpłaconych kart SIM konkretnych osób fizycznych lub podmiotów. Dzięki czemu ma być możliwa jednoznaczna identyfikacja tego, kto korzysta z danego numeru telefonu. Proces rejestracji kart rozpoczął się 25 lipca br. i potrwa do 1 lutego 2017 r. Dotyczy on zarówno nowych, jak i nabytych wcześniej kart. Mimo, że trwa on od niedawna to już budzi w społeczeństwie wiele kontrowersji. Najwięcej wątpliwości dotyczy prawa do prywatności. Co powinniśmy o niej wiedzieć. Podpowiada ekspert ds. ochrony danych z ODO 24.
Często notujemy różnego rodzaju hasła w notesach, na karteczkach, a także w telefonach nie zdając sobie sprawy, jakie może mieć to konsekwencje. Mogą one łatwo wpaść w niepowołane ręce. Wystarczy, że zostawimy je np. na biurku w pracy lub w kawiarni, a nawet na chwilę spuścimy je z oczu. W bardzo prosty sposób nasze hasła mogą zostać poznane i wykorzystane przez niepowołane osoby. Równie niebezpieczne jest korzystanie z funkcji zapamiętywania danych dostępowych oferowanej zarówno przez wyszukiwarki, jak i witryny internetowe.
"Przetwarzanie danych osobowych przez firmę wymaga zidentyfikowania związanego z tym ryzyka. Cały proces identyfikacji dzieli się na kilka etapów. Sprawa nie jest najprostsza, ale z wyzwaniem trzeba się zmierzyć. Wraz z wejściem w życie przepisów RODO regularna analiza ryzyka stanie się podstawą określenia zabezpieczeń adekwatnych do istniejących zagrożeń i pozwoli uniknąć sytuacji, w której prowadzone przez firmę procesy mogłyby się okazać niezgodne z prawem." - czytamy we wstępie artykułu, w którym Konrad Gałaj-Emiliańczyk wyjaśnia, dlaczego firmy powinny odpowiedzialnie podchodzić do kwestii szacowania ryzyka.
„Nasi pracownicy nie trzymają haseł pod klawiaturą"
Jesteś tego pewien?
Potwierdź adres e-mail i pobierz przewodnik
Kliknij w link w e-mailu – od razu pobierzesz przewodnik
„Jak skutecznie wdrożyć NIS2".
Nie widzisz wiadomości? Sprawdź folder SPAM i oznacz ją jako wiadomość pożądaną.
Zapisz się na biuletyn ODO 24
Biuletyn z nowościami z obszaru ochrony danych osobowych i bezpieczeństwa informacji wysyłamy raz w miesiącu.
Potwierdź swój adres e-mail
Kliknij w link w e-mailu – od razu pobierzesz przewodnik „Jak skutecznie wdrożyć NIS2". Nie widzisz wiadomości? Sprawdź folder SPAM i oznacz ją jako wiadomość pożądaną.